Pobyt w egzotycznym bungalowie

Pobyt w egzotycznym bungalowie

Wyjeżdżając w dalekie egzotyczne miejsca, jak Indonezja, Malediwy, Seszele, Filipiny, każdy marzy o hotelu innym, niż widzimy w swoich miastach. Oglądając foldery w biurach podróży widzimy piękne zdjęcia typowych dla tamtych regionów świata hoteli – bungalowy, czyli jednokondygnacyjne budynki, z drewna i szkła, pokryte dachem z materiału przypominającego nasze polskie strzechy. Te nietypowe domki są pojedynczymi apartamentami w ośrodkach turystycznych, wypoczynkowych, w większości usytuowane na palach, kilkanaście lub kilkadziesiąt metrów w głąb oceanu. Oprócz tego, że są to domki bardzo kameralne – nie ma za ścianą sąsiadów, mają tarasy jakby zawieszone nad wodą, schodki prowadzące wprost do wody, która jest na tyle płytka, że bez obaw można zażywać kąpieli. Oprócz tego, że domki są luksusowo wyposażone, wiele z nich zapewnia dodatkową atrakcję swoim gościom – część podłogi w salonie jest przeszklona, można więc siedząc z kieliszkiem dobrego wina obserwować podwodne życie. Ponieważ płaszczyzna domu zacienia część wody, żyjące w niej zwierzęta często korzystają z możliwości schowania się w zacienionym miejscu i można naprawdę zaobserwować ciekawe, egzotyczne płaszczki, żółwie, rekinki, kolorowe egzotyczne ryby. Ze względu na wysokie temperatury, bungalowy mają przeważnie jedną ścianę otwartą, w kierunku oceanu, nie ma jednak obaw, że wejdzie tam nieproszony gość.